Strona 1 z 1
Dylemat
: pt kwietnia 25, 2008 12:16
autor: MalaK
Witam! (jeżeli był taki temat przepraszam, odeślijcie mnie, bo sprawa pilna i nie miałem czasu tyle czytać)
Mam pytanie. Chciałem kupić rolki i czuję, że na "zwykłych" będę niespełniony...
1.Myślę nad agressivami, ale nie wiem, czy dadzą radę też w normalnej jeździe, tzn. bez grindów itd.
2.Jak z takimi na kostce brukowej??? Da się znieść (mam jej dużo w okolicy)
3.Czy na początek (nauka) wystarczą takie do ok. 250-300 zł.?
Re: Dylemat
: pt kwietnia 25, 2008 8:02
autor: zico
MalaK pisze:Witam! (jeżeli był taki temat przepraszam, odeślijcie mnie, bo sprawa pilna i nie miałem czasu tyle czytać)
Mam pytanie. Chciałem kupić rolki i czuję, że na "zwykłych" będę niespełniony...
1.Myślę nad agressivami, ale nie wiem, czy dadzą radę też w normalnej jeździe, tzn. bez grindów itd.
2.Jak z takimi na kostce brukowej??? Da się znieść (mam jej dużo w okolicy)
3.Czy na początek (nauka) wystarczą takie do ok. 250-300 zł.?
Ciężko na takich rolkach się jeździ "normalnie" oraz po kostce - mała średnica kółek i ich profil w tym nie pomaga.
Rolki agresywne dla początkujących DOBRE od 395pln - 589pln.
Re: Dylemat
: pt kwietnia 25, 2008 2:52
autor: k3rmit
Ja bym bardziej celowal w jakies do freeridu. Jakis murek rzeskoczyc sie da a "normalne" nie beda. Agresivy do kostki imo to bedzie mordega. A w freestylowych bedziesz mial kolka 80mm+
Mysle tez ze niedoceniasz dobrych rolek fitnessowych. Na tym naprawde idzie posmigac.
Jak planujesz jezdzic? Po mniescie dla relaksu? Jako srodek transportu czy bardziej wyczynowo?
Re: Dylemat
: pt kwietnia 25, 2008 8:34
autor: MalaK
Mieszkam raczej poza miastem (chodniki i ulice oczywiście utwardzone ;P) Będę podróżował po okolicy, ale nie cieszy mnie jazda "po prostej" tak poćwiczyłbym skoki, wyspawał raila, czy cuś....
Myślę że dystansy poniżej 2 km da się przejechać na takich rolkach...
Co wy na to?
Zdecydowałem się na aggressivy. Czy wystarczą K2 Lennen? Są tanie i chyba dobre. Jakie mają wady? Podobno są ciężkie, to prawda?