Strona 1 z 1
Szaleniec na rolkach
: czw sierpnia 30, 2007 11:41
autor: jeWo
: pt sierpnia 31, 2007 11:22
autor: wełek
Jak dla mnie to super

ciekawe jaką prędkość złapał
hm
: pt sierpnia 31, 2007 11:32
autor: jeWo
noo ja myśle że maksymalnej prędkości to on nie chciał zrobić..dużo ostrych zakrętów i pojazdy na przeciwnym pasie..tu jakas góra tu barierka..wiec trzeba uważać i koncentracja maksymalna...pewno ponad 70dych miał..ale sobie świetnie radzi..hehe naoglądał się tych PowerRangersów i innych takich..wdzianko ma czaderskie trzeba przyznać:)
: pt sierpnia 31, 2007 11:57
autor: Piotr B
Rollerman co rok prezentuje sie przed MBerlin.
: pt sierpnia 31, 2007 12:19
autor: Agent_L
Znowu Jean Yves Blondeau ?
Kurcze, przydałby się jakiś punkt w regulaminie nakazujący umieszczanie np [Jean Yves Blondeau] w temacie postu : )
Nie zrozumcie mnie źle, bardzo go cenię, ale czasem otwierając filmiki opatrzone tytułami "szaleniec", "kozak", "maniak", "transformers" chciałbym zobaczyć cokolwiek innego niż Jeana Yvesa Blondeau zjeżdzającego z Grimselpass...
: pt sierpnia 31, 2007 11:12
autor: malczan85
Agent_L pisze:Znowu Jean Yves Blondeau ?
Kurcze, przydałby się jakiś punkt w regulaminie nakazujący umieszczanie np [Jean Yves Blondeau] w temacie postu : )
Nie zrozumcie mnie źle, bardzo go cenię, ale czasem otwierając filmiki opatrzone tytułami "szaleniec", "kozak", "maniak", "transformers" chciałbym zobaczyć cokolwiek innego niż Jeana Yvesa Blondeau zjeżdzającego z Grimselpass...
... i jaki bałagan się robi
Można było wstawić linka do tego działu
http://www.zico-skating.com/forum/viewtopic.php?t=1946
: sob września 01, 2007 11:23
autor: febyasz
ciekawe ile w takich warunkach wynosi droga hamowania
: sob września 01, 2007 2:49
autor: malczan85
: sob września 01, 2007 3:54
autor: febyasz
wełek pisze:Jak dla mnie to super

ciekawe jaką prędkość złapał
chyba 110
więc raczej trochę metrów sobie przejedzie zanim się zatrzyma
: pn września 03, 2007 8:59
autor: Toudi
Widać, że to żaden szaleniec - wie,co robi. Pięknie się skłąda w zakręt i to hamowanie przed zakrętami. Mniam ,mniam. Naprawdę duża klasa. Myślę, że koło stówki mógł mieć, przecież wyprzdzał motocyklistów a oni nawet z górki jadą szybciej niż samochód (nie, żeby mieli nie po kolei w głowie ale motor ma krótszą od samochodu drogę hamowania, więc mogą sobie pozwolić na więcej). No i sprzęt naprawdę dopracowany - przy tej prędkości pełna kontrola, nic mu się nie przesuwa, przekręca. Ale na kółka pewnie wydaje fortunę.