Mój pierwszy raz
: śr czerwca 23, 2004 8:11
Hmm, może powinienem o tym napisać, a zwłaszcza filmować do "śmiechu warte", ale w końcu to był trening.
Z braku czasu na kolejną dyscyplinę i niewiedzy jak mi się to spodoba, kupiłem wczoraj takie sobie roleczki Roces na ABEC-3 i założyłem je wieczorem na nogi. Pierwszy raz w życiu!
Nawet się nie wywracałem, zacząłem przebierać nogami i przemieszczałem się do przodu. Po chwili jednak odważyłem się zjeżdżać z małej górki, a moja uliczka ma jakieś 50 m długości. Na początku więc hamowałem na płotach sąsiadów, aż w końcu nauczyłem się co nieco używać hamulca i ostro skręcać. Teraz intensywnie myślę, gdzie tu pojechać na dłuższy asfalt, ale z tym jest u nas nieciekawie.
Mam jednak propozycję - może ktoś z Was fachowców wpadłby do Słupska i mnie pouczył, bo sam pewnie opracuję nieznany dotychczas styl
.
P.S. Czy istnieje możliwość hamowania rolkami tak jak łyżwami, to jest ostrym skrętem i blokowaniem bokiem płozy? Osobiście ciężko mi to sobie wyobrazić.
Z braku czasu na kolejną dyscyplinę i niewiedzy jak mi się to spodoba, kupiłem wczoraj takie sobie roleczki Roces na ABEC-3 i założyłem je wieczorem na nogi. Pierwszy raz w życiu!
Nawet się nie wywracałem, zacząłem przebierać nogami i przemieszczałem się do przodu. Po chwili jednak odważyłem się zjeżdżać z małej górki, a moja uliczka ma jakieś 50 m długości. Na początku więc hamowałem na płotach sąsiadów, aż w końcu nauczyłem się co nieco używać hamulca i ostro skręcać. Teraz intensywnie myślę, gdzie tu pojechać na dłuższy asfalt, ale z tym jest u nas nieciekawie.
Mam jednak propozycję - może ktoś z Was fachowców wpadłby do Słupska i mnie pouczył, bo sam pewnie opracuję nieznany dotychczas styl
P.S. Czy istnieje możliwość hamowania rolkami tak jak łyżwami, to jest ostrym skrętem i blokowaniem bokiem płozy? Osobiście ciężko mi to sobie wyobrazić.