Strona 1 z 1

Bujanie, czyli przenoszenie ciężaru ciała

: czw maja 30, 2013 8:40
autor: Toudi
Dzień dobry

jest taki temat, gdzie pojawiły się zdjęcia i filmy z Półmaratonu w Poznaniu.
viewtopic.php?f=82&t=7022&p=74595&hilit ... ton#p74595
Są 2 filmy i wyraźnie widać, że na jednym buja mocniej a na drugim słabiej.
No i 2 pytania mam:
1. Czy to źle, że buja?
2. Czy rzeczywiście trzeba przechylać czy bujać się bardziej, jeśli sił nie starcza (jak to Micles wyjaśnił) czy moze to po prostu dobr technika, która pozwala wykorzystywać przenoszenie środka ciężkości?

Mnie się zdaje, że amplituda tego bujania jest większa, bo Zico był bardziej pochylony niż Micles.
To taka moja hipoteza ale w sumie bardziej od tej sprawy interesuje mnie, czy to rzeczywiście źle tak balansować ciałem i czy można tutaj popaść w jakąś przesadę. Ja my ślę, że raczej nie, bo bujanie jest ograniczone max wychyleniem środka ciężkości.

Re: Bujanie, czyli przenoszenie ciężaru ciała

: pt maja 31, 2013 2:22
autor: waluś
Podglądając zawodowców można odnieść wrażenie że im mniej bujania tym lepiej. Na filmie Road to Speed Arnaud Gicquel pokazuje wręcz że bujanie jest be. Na tym filmiku z WIC Jeonju https://www.youtube.com/watch?v=5QnX27uZJaI widać też jak stabilnie jadą Guyader i Mantia. Zwłaszcza u Mantii który kładzie duży nacisk na technikę widać że prawie nie bują. Można by kufle piwa położyć mu na barki. Do tego oboje cisną DP gdzie bujanie chyba w DP jest chyba dużo trudniejsze do opanowania (znaczy żeby nie bujać) niż w klasyku.
To napisał waluś - teoretyk jazdy szybkiej.

Re: Bujanie, czyli przenoszenie ciężaru ciała

: pt maja 31, 2013 3:18
autor: Toudi
No to właśnie t co Guyader i Manta robią, to właśnie mi się wydawalo, że to bujanie.
Kiedy wychodzisz na zewnętrzną krawędź, to musisz się wychylić. I teraz, keidy nie jest się zgiętym, jak oni, t amplituda musi być większa.
To o tym myślałem.

Re: Bujanie, czyli przenoszenie ciężaru ciała

: pt maja 31, 2013 3:39
autor: waluś
Patrząc na niektórych to bujają jak Neo z Matrixa unikający kul.

Re: Bujanie, czyli przenoszenie ciężaru ciała

: pt maja 31, 2013 4:42
autor: Toudi
No właśnie. I teraz, czy lepiej tak bujać ale wyjeżdżać na zewnętrzną krawędź czy skrócić krok i odpychać się tyko z wewnętrznej krawędzi?

Re: Bujanie, czyli przenoszenie ciężaru ciała

: pt maja 31, 2013 6:01
autor: tomek_wap
A czy bujanie to niczym innym jak przenoszenie ciężaru ciala nad nogę/rolkę, którą w danym momencie się odpychamy?
Tak mnie uczono i tak widze uczą inni, co pozwoli zachować też równowagę.

Re: Bujanie, czyli przenoszenie ciężaru ciała

: pt maja 31, 2013 9:29
autor: Toudi
tomek_wap pisze:A czy bujanie to niczym innym jak przenoszenie ciężaru ciala nad nogę/rolkę, którą w danym momencie się odpychamy?
No to ja myślę o czym innym - wychylanie się w drugą stronę - na zewnetrzną, czyli wstawianie nogi głęboko na zewnętrzną krawędź.
To wtdy- jak mi się wydaje - mocno się wychylam. No i czy lepiej jest nie wychodzić głeboko na zewnętrzną krawędź i się nie bujać, czy odwrotnie?