Strona 1 z 1

Licznik do rolek

: śr stycznia 28, 2009 10:51
autor: Tazen
Czy można kupić licznik do rolek? mierzący prędkość, dystans itp.
A jeżeli można, to gdzie, jakieś przykłady?

Re: Licznik do rolek

: śr stycznia 28, 2009 11:15
autor: bayya
Tazen pisze:Czy można kupić licznik do rolek? mierzący prędkość, dystans itp.
A jeżeli można, to gdzie, jakieś przykłady?
Hmmm... prędkość to chyba tylko GPS...
Jeśli chodzi o dystans, to z tego co wiem niektóre pulsometry (np. POLAR) mają taką funkcję, że liczą okrążenia, czas na każdym okrążeniu, średnie tętno na okrążeniu itp., tylko musisz najpierw ustawić długość okrążenia i co okrążenie wcisnąć przycisk, a on Ci już sam policzy przejechany dystans i całą resztę.

Re: Licznik do rolek

: czw stycznia 29, 2009 1:15
autor: mrv
bayya pisze: Hmmm... prędkość to chyba tylko GPS...
Niekoniecznie:
1. Spinometer
http://www.fancyform-design.com/skaty/sindfo_e.html
rozwiazanie juz z brodą, ale dzięki elektronice obrabiajacej dane ponoć pomiar prędkości chwilowej był lepszy od GPSu. Próbowałem to zakupić jednak po miesiącu prób kontaktu właściciel firmy oświadczył że nie prowadzą już produkcji ani sprzedaży. Cena wynosiła 19Eur. Obecnie w sieci znajdziesz podobne rozwiązania, ale bazujące na gotowym kółku z sensorem które musisz włożyć w miejsce normalnego.
2. Radar
Silva Radar SKI Speedometer S1
http://www.amazon.com/Silva-S1-SKI-SNOW ... 84-5150537
Chyba jedyny pomiar oparty na radarze. Powinien byc bardzo precyzyjny. Urzadzenie wydaje sie jednak miec kilka wad (zasilanie).
http://www.amazon.com/dp/B000EQ82IM?smi ... nkCode=asn
Reklamowane do sportow zimowych ale tez powinno dzialac w przypadku rolek (ktos to probowal?)

Jak widać GPS to byc może najwszechstronniejsza jednak nie jedyna opcja. Mnie zawsze interesowała dokładna prędkośc chwilowa a tego mi GPS nie da.

Re: Licznik do rolek

: czw stycznia 29, 2009 11:31
autor: jarekt
Dodam tylko, ze GPS pracuje praktycznie z dowolnym telefonem (choc wiecej mozliwosci generalnie maja smartfony) a za pare zlotych wiecej mozna kupic GPSa z loggerem dzieki czemu caly trening mozna na spokojnie w domu przesledzic i przeanalizowac krok po kroku nawet jesli nie ma sie przy sobie telefonu ktory to wszystko rejestrowalby samodzielnie. W sumie teraz jest juz calkiem sporo telefonow z GPSem wbudowanym a nawet pare standartowo wyposazonych w oprogramowanie dla sportowcow wiec jest w czym wybierac.

Re: Licznik do rolek

: pt stycznia 30, 2009 12:34
autor: MirekCz
Jarek:A możesz coś polecić w temacie gps (jakiś tani, mały, deszczoodporny) i soft na symbiana v9.1 (dokładnie nokia e51)

Re: Licznik do rolek

: pt stycznia 30, 2009 9:48
autor: roberto
Witam,
Sam używam jeszcze taniego modułu GPS współpracującego z telefonem poprzez BlueTooth + darmowe oprogramowanie do wszystkich telefonów z javą: TrekBuddy (http://linuxtechs.net/kruch/tb/forum/index.php),
Do programu mozna wczytywać mapy w .jpg, bardzo łatwo jest przygotować mapy do telefonu z GoogleMaps programem:
TrekBuddy Atlas Creator (http://linuxtechs.net/kruch/tb/forum/vi ... .php?t=464)

Trek Buddy umożliwia zapisanie trasy w standartach GPX lub NMEA, na bieżąco wyświetla na ekranie telefonu całą masę informacji (czas, prędkość średnia, max, wysokość, prędkość wznoszenia, przyspieszenie, siłę sygnału, prognozowany czas dotarcia do wyznaczonej lokalizacji ....), może służyć jako kompas GPS, wyświetla też mapę i na bieżąco zaznacza przebytą trasę. Można też później odtworzyć zarejestrowaną trasę na telefonie. Oczywiście wszystkie informacje będą ograniczone co do dokladności możliwościami systemu GPS. Z doświadczenia wiem, że w lesie lub w śród gęstej zabudowy informacje o prędkości są zafałszowane. Zapis wykonany na otwartej przestrzeni daje wykres prędkości w miarę płynny, zaś w trudnych warunkach terenowych uzyskuje się wykres jak z sejsmografu podczas trzęsienia ziemi.

Do analizy zapisów polecam:
SportTracks (http://www.zonefivesoftware.com/SportTracks/)

jest też generator raportów online:
http://utrack.crempa.net/

Do konwersji plików zapisu z GPS pomiędzy różnymi standartami (NMEA, GPX, GoogleEarth ...):
http://www.gpsbabel.org/

Wszystke powyższe programy są bezpłatne. Koszt GPS ok 80-100zł, z wbudowanym loggerem kilkadziesiąt zł więcej.

pozdrawiam,
Robert

Re: Licznik do rolek

: pt stycznia 30, 2009 6:33
autor: jarekt
Ja uzywam Windows Mobile od bardzo wielu lat i symbiana jakos nigdy dluzej zdzierzyc nie moglem wiec kojarze wylacznie programy na ta platforme. Z rewelacyjnie wyczerpujacego postu powyzej widze, ze Tek Buddy powinien spelnic wszystkie konieczne wymagania. Ja tylko dodam, zeby szukac urzadzenia z sirfstarem III lub ktoryms z nowszych chipsetow poniewaz jest spora roznica w dokladnosci, lapaniu fixa itp. Dodac takze wypadaloby, ze zestaw telefon + GPS z bt oferuje najdluzsze czasy pracy bez ladowania (slabym ogniwem w tym ukladzie jest zawsze telefon ale pare godzin spokojnie pochodzi) jednak smartfony z GPSem zabudowanym oferuja duzo szybsze lapanie fixa i wieksza dokladnosc dzieki funkcji aGPS czyli mozliwosci dociagania przez Internet dodatkowych danych poprawiajacych dzialanie urzadzenia (niestety takie telefony z wlaczonym GPSem dzialaja jakies 2 godziny na baterii). Zastanawialbym sie takze nad tym czy dostep do wszystkich danych jest Ci potrzebny w trakcie treningu czy moze dopiero po nim. W przypadku tej drugiej ewentualnosci warto doplacic do funkcji loggera dzieki ktoremu mozna zostawic telefon w domu.

Re: Licznik do rolek

: pn lutego 02, 2009 12:31
autor: Agent_L
Licznik do rolek jest bezużyteczny - machasz nogami i trzymasz je w powietrzu przez prawie połowę czasu więc obroty kółek nie mają wiele wspólnego z prędkością i dystansem.

Re: Licznik do rolek

: pn lutego 02, 2009 1:03
autor: zico
Agent_L pisze:Licznik do rolek jest bezużyteczny - machasz nogami i trzymasz je w powietrzu przez prawie połowę czasu więc obroty kółek nie mają wiele wspólnego z prędkością i dystansem.
Chyba, że tylko down hill i bicie rekordów. Ale licznik może się wtedy przekręcić :twisted: :twisted: :twisted: