Miaaaaałł...

Ale rodzinka szalała

hihi...
Nikt z nas nie nabija się z kogoś, kto się uczy slalomu czy samej jazdy na rolkach. Czasami się śmiejemy jak ktoś z nas się przewróci, ale to nie jest po złości, tylko z powodu, że komicznie czasami to wygląda a uśmiech na twarzy, równa się świetna zabawa i dobry klimat. Zawsze pomagamy sobie na wzajem, podpowiadamy jak robić to czy tam to, od czego zacząć. Zwracamy na to, co źle się robi a pokazujemy jak należy wykonać prawidłowo. Uczymy się powoli i nie zniechęcamy się. Jest tak że przez tydzień nic nie wychodzi, ale w drugim tygodniu załapujesz kroki i leci jak z górki
Do pełni szczęścia potrzebne jest cierpliwość, odwaga oraz ochraniacze

i nie krępować się że czasami jakieś dziwadło wychodzi

to jest wliczone w rozwój nauki i doskonalenia slalomu
[ EDIT piątek 6 ]
Przez parę dni mnie nie będzie

ale liczę, że będziecie się umawiać na jazdę i ćwiczyć slalom i inne bajery

A jak wrócę, to mnie zaszokujecie swoimi osiągnięciami i spaniałą wyuczoną do perfekcji slalom, crazy, volta,crosa i wiele, wiele innych wspaniałych trików

Mam nadzieję, że mnie nie zawiedziecie
Pozdrawiam