Cześć.
W weekendy, gdy na lotnisku bywa sporo spacerowiczów śmigamy ze znajomymi na zaporze jeziora Goczałkowice. Jest tam niemal 3km równego jak stół asfaltu. W najbliższej okolicy nie biegnie też żadna trasa szybkiego ruchu więc można pooddychać świeżym powietrzem.
Nie pozostaje mi nic innego jak powiedzieć: do zobaczenia na rolowaniu
