Strona 1 z 1
Trwałość poliuretanu
: pn stycznia 19, 2009 1:19
autor: bj43
Czy ktoś wie ile lat można magazynować kółka wykonane z poliuretanu i w jakich warunkach powinno się je przechowywać? Czy jest sens kupowania kółek "na zapas" bo jest okazja?
Według mojej wiedzy tworzywa sztuczne są na ogół mało stabilne i po kilku latach tracą swoje właściwości fizykochemiczne. Kiedyś miałem buty narciarskie "Kasprowy" (Polsport Krosno) z wewnętrznym butem wykonanym na bazie gąbki poliuretanowej. Po kilku latach przechowywania w warunkach domowych gąbka stwardniała i jak się ją ścisnęło, to się rozsypywała tworząc okruchy przypominające piasek. But uderzony o podłogę pękł pośrodku podeszwy.
Kółka, które kupujemy, nie mają nigdzie wypisanej daty produkcji i może się okazać, że kupujemy towar o cechach znacznie odbiegających od normy. Jak to sprawdzać?
Re: Trwałość poliuretanu
: pn stycznia 19, 2009 1:43
autor: zico
Wszystko zależy od jakości, a przede wszystkim warunków przechowywania. Widziałem koła, które były dosyć dobrze magazynowane, 70mm/80a, 72mm/82a przez okres ponad 10 lat - nic się z nimi nie działo. Ten sam okres inne koła, nie wiem jak były przechowywane widać było, że ząb czasu lub złego przechowywania na nie zadziałał, nie wyglądały na produkt 100% jakości, a może takim nie były od produkcji - trudno stwierdzić.
Sądzę, że nie ma problemu jeśli chodzi o koła sprzed kilku lat, ponieważ rok w rok, no góra 2 lata i zmienia się ich grafika - więc będąc na bieżąco z modelami można łatwo określić czy kółka są już od dawna (stary model) lub są świeże i mają góra dwa lata (nowy model).
Re: Trwałość poliuretanu
: śr stycznia 21, 2009 12:07
autor: Marek
bj43 pisze:Czy ktoś wie ile lat można magazynować kółka wykonane z poliuretanu i w jakich warunkach powinno się je przechowywać? Czy jest sens kupowania kółek "na zapas" bo jest okazja?
Według mojej wiedzy tworzywa sztuczne są na ogół mało stabilne i po kilku latach tracą swoje właściwości fizykochemiczne. Kiedyś miałem buty narciarskie "Kasprowy" (Polsport Krosno) z wewnętrznym butem wykonanym na bazie gąbki poliuretanowej. Po kilku latach przechowywania w warunkach domowych gąbka stwardniała i jak się ją ścisnęło, to się rozsypywała tworząc okruchy przypominające piasek. But uderzony o podłogę pękł pośrodku podeszwy.
Kółka, które kupujemy, nie mają nigdzie wypisanej daty produkcji i może się okazać, że kupujemy towar o cechach znacznie odbiegających od normy. Jak to sprawdzać?
Ja co start zakładam nowe koła
Re: Trwałość poliuretanu
: śr stycznia 21, 2009 12:44
autor: Toudi
No wiadomo, każdy przecież tak robi - nie jestem zwolennikiem rozrzutności ale są przecież rzeczy na których nie można oszczędzać.
Ale jednak nowe mogą być zupełnie nowe albo niezupełnie nowe czy wręcz wcale nienowe, jeśli poleżały gdzieś w magazynie albo za kaloryferem...
Nowe nowe, to bez gadania nowe kółka ale czy takie trochę zleżałe nowe to też nowe?

Re: Trwałość poliuretanu
: śr stycznia 21, 2009 2:15
autor: mrv
Toudi pisze:No wiadomo, każdy przecież tak robi - nie jestem zwolennikiem rozrzutności ale są przecież rzeczy na których nie można oszczędzać.
Ale jednak nowe mogą być zupełnie nowe albo niezupełnie nowe czy wręcz wcale nienowe, jeśli poleżały gdzieś w magazynie albo za kaloryferem...
Nowe nowe, to bez gadania nowe kółka ale czy takie trochę zleżałe nowe to też nowe?

Jesli chodzi o herbate to takze tylko nowe niezapiaszczone mattery juice yellow.
Re: Trwałość poliuretanu
: czw stycznia 22, 2009 10:56
autor: Krzysztof
Marek pisze:Ja co start zakładam nowe koła
a na trening kółka pamiętające czasy Abrahama ...... ( Lincolna, oczywiście

)