O to chodzi - Panowie trafiliście w sedno, porównujecie Joeya, jego sprzęt, który dostaje za darmo - ten chłopak ma wymagania! On nie dostanie ot tak sobie Boxerów, założę się nawet, że tych kółek nie dotknął, bo firma musiałaby zapewnić masę kół, płacić itp. itd. A w Polsce? Na tych kółkach jeździ, co piąty średnio zaawansowany zawodnik, który dba o swoje kolana i do tego chce mieć osiągi jak najniższym kosztem!
Stać Was na Atomy, MPC, Mattery, Hypery USA, cuda na kiju, które kosztują od 600pln w górę za komplet? No, może znajdą się tańsze? AM-Wingi to przy tym tanie kółka, a osiągi na drodze mają bardzo podobne, czasami nawet lepsze i do tego NAJLEPIEJ z tych wszystkich kół amortyzują drgania. Każdy starszy zawodnik wybierze te kółka, jeśli dba o swoje kolana i gwarantuje Wam, że nie zamieni już na żadne inne, wyprodukowane do tej pory.
MRV - łożyska ninja są nadal uważane za najlepsze stalowe. Informuję Ciebie, że jest to po prostu SKF dedykowany do jazdy szybkiej, poczytaj sobie fora: na takich łożyskach jeździł Rollerblade World, w Polsce wiele osób, które korzystało z tych łożysk uważa nadal, że były one najlepsze. Produkowane jako wyścigowe łożyska mini oraz wersja 608. Oczywistym jest, że łożysko mini ma mniejsze podatności na zużycie, ponieważ brud ma utrudnione wejście do środka tych łożysk.
Co do Joeya - przecież ten zawodnik jeździ na najwyższym poziomie! Inaczej kółka zachowują się przy najwyższych prędkościach oraz różnych nawierzchniach, ten zawodnik wie, co ma dobierać na dany typ wyścigu. Jeździł na Matterze, Hyperach USA - i co? Wrócił na razie na Atomy. Jakby szczegółowo zobaczyć, jeździ na markach dostępnych w USA, a nie innych! Taki, mały drobny szczegół. AM-Wing, dMb już nie są tak dostępne i wypromowane w tym kraju. 99% zawodników w Polsce nie osiąga takich prędkości jak Joey Mantia, więc tutaj też porównanie kół jest trochę nie na miejscu.
Dodatkowo Joey zmienił but, który jest lżejszy o około 150 gram, jak sam Joey określił: jest to najlepszy but jaki miał do tej pory i do końca swojej kariery nie będzie już jeździć na innych.
Oddzielmy jednak teraz linię Joeya od większości zawodników w Polsce, bo to zupełnie inna liga osiągów, tras wyścigów (tory, jakość drogi) oraz możliwości finansowe. Chyba, że ponad tym wszystkim jest LANS, to proszę bardzo MRV -> potrafię to zrozumieć, że dla lansu zrobi się wszystko żeby mieć i się pokazać. Tj. wybór, że "4x110mm" - muszę mieć, bo są najszybsze i najlepsze.
Zawodnik w Polsce patrzy przede wszystkim na cenę i na to, co się sprawdza w Polsce na zawodach. Gwarantuje każdemu początkującemu oraz średnio zaawansowanemu wrotkarzowi szybkiemu, że na AM-Wingach będzie mieć wzrost osiągów o około 10%, wynika to po prostu ze specyfikacji kół. Jako jedyny w Polsce dałem jako pierwszy kółka do testów ze wszystkich na rynku, nie bałem się żadnej krytyki. I co? Koła się przyjęły. Herb - tym cudem masz właśnie AM-Wing Boxer - lekkie, mocne i ma osiągi. MRV - podnosisz głos, a nawet nie miałeś tych kółek w swoich rolkach! Nie jeździłeś na nich, a sypiesz jakimiś komentarzami o Joeyu... Popytaj sobie chociaż ludzi, co mają to w swoim sprzęcie i ile poprawiło im to osiągów.
Nawet część czołówki zawodników twierdzi, że to najlepsze kółka, jakie mieli na drogę. Nie będę sypać nazwiskami, ale te osoby na pewno coś powiedzą, bo do tego momentu nie byłem taki, żeby chwalić się osiągnięciami innych, ale widać, że nadszedł ten czas, aby wszystko pokazać z pierwszej ręki, bo widać, że brakuje praktyki, tylko po forach noszą się pismaki ze swoimi zamkniętymi teoriami. Trzeba bardzo dużo wyjeździć w życiu, żeby mieć pojęcie o sprzęcie w tym sporcie.