Strona 1 z 2

Szyna gwint

: sob grudnia 10, 2011 1:03
autor: serdujah
witam, ostatnio kupiłem nowe Powerslide Metro 2011, ostatnia para w sklepie internetowym mojego rozmiaru, po dwóch dniach obejrzałem dokładnie rolki i co widzę, że jedna ze śrub, osiek mocujących kółko do szyny jest krótsza niż inne, więc postanowiłem wykręcić śrubę i zobaczyć ocb. przy wykręcaniu zjechał się gwint ośki, to nie problem mogę dokupić. przejrzałem gwint na szynie i okazało się, że jest nierówny, nie można w niego wkręcić żadnej ośki, bo zrywa z nich gwint. powiedzcie, czy mozna to jakoś naprawić samemu, czy bez oddania do reklamacji się nie obejdzie?

proszę o jakąś radę.

Re: Szyna gwint

: sob grudnia 10, 2011 1:19
autor: zico
Można rozwiercić i założyć śrubę o średnicy 8mm, którą posiada otwory na klucz z obydwu stron. Najskuteczniejsze rozwiązanie.
Oczywiście wchodzi również reklamacja i wymiana szyny na nowe.

Re: Szyna gwint

: sob grudnia 10, 2011 4:17
autor: Herb
Szyny Metro mają taką konstrukcję ścianek, że może być sporo zabawy z montowaniem obustronnej osi. Spróbuj reklamacji - zależy, jaki to sklep, ale powinni szynę wymienić.

Re: Szyna gwint

: wt stycznia 10, 2012 8:49
autor: Jazmog
Czesc

Teoretycznie mozna to naprawic samemu.
Proponuje jednak zaczac od reklamamacji. Jezeli sie nie uda to:
1) Poszukaj tokarza/slusarza ktory zrobi ci to bez problemu, za jakies groszaki a moze nawet za free. W koncu to tylko przegwintowanie. Nie daj sie podpuscic. Czasami dla nich to bardzo skapliowane ;)

lub
2) Jezeli jednak masz zaciecie majsterkowicza to:
- wykrec jeszcze jedna oske (potrzebujemy gwint na wzor)
- zabierz rolke/szyne do Castoramy / OBI / Praktikera lub co tam masz pod reka
- udaj sie do dzialu narzedziowego i zagadaj do obslugi o "gwintowniki", pokazujac co chcesz przegwintowac
- powinni dobrac ci odpowiedni rozmiar gwintownika. Poniewaz jest to jednorazowa akcja proponuje najtanszy na polce i najlepiej tzn jednokrotny. Do gwintownika musisz zakupic tez uchwyt (jakis tani Topex); odradzam gwintowanie kombinerkami ;)
- sprawdz na "dobrym" gwincie czy gwintownik wkreca sie bez problemow
- wykonaj zakup
- przegwintuj, czyli popraw "zły". Przegwintowanie robi sie powoli, z wyczuciem. Jak zerwiesz gwint to... zostaje montaz dwustronny.
(W polskich sklepach dostepne sa gwinty metryczne, jezeli masz gwint calowy lub drobnozwojowy pozostaje slusarz/tokarz lub reklamacja)

lub
3) Wyslij szyne do mnie. Oblukam i przegwintuje za free jezeli bede mial odpowiedni gwintownik (lub uda mi sie taki zdobyc). Koszty przesylki pokrywasz ty.

BTY @Zico przenies ten watek do sprzetowego :)

Pozdrawiam

Jazmog

Re: Szyna gwint

: śr stycznia 11, 2012 3:22
autor: julek1967
samo przegwintowanie może byc niemożliwe ! i wtedy trzeba zaspawac otwór i na nowo przewiercic i nagwintowac.

Re: Szyna gwint

: śr stycznia 11, 2012 3:40
autor: zico
Może, ale nie musi. Każdy przypadek trzeba traktować INDYWIDUALNIE.

Re: Szyna gwint

: pt stycznia 27, 2012 9:01
autor: pz34
julek1967 pisze:samo przegwintowanie może byc niemożliwe ! i wtedy trzeba zaspawac otwór i na nowo przewiercic i nagwintowac.
Z zaspawaniem to jest tak, że potem jest problem z zahartowaniem (no chyba, że masz palnik acetylenowy ;))
Bez odpowiedniej twardości nowego gwintu to tylko szkoda roboty. Lepiej prze-gwintować.

Re: Szyna gwint

: sob stycznia 28, 2012 4:07
autor: julek1967
jeśli chodzi o płoze ze stali to jak najbardziej można ją zahartowac.Co do płozy z alu to hartowania brak!!! są obróbki polepszające twardośc aluminium ale działania te są przeprowadzone na innej zasadzie niż w przypadku "żelazo-cementyt"

Re: Szyna gwint

: ndz stycznia 29, 2012 9:45
autor: pz34
przypomniała mi się sytuacja kiedy chciałem kupić sobie elegancką koszulę. Podczas przymierzania odpadł jeden z guzików, a babka mi mówi że mogę sobie przyszyć. He he Nowa koszula za ciężkie pieniądze, a ja mam jeszcze ją poprawiać! Jeżeli rzeczywiście gwint w płozie niszczy śruby to nie ma co się zastanawiać. Reklamacja (no chyba że masz palnik i spawarke;)

Re: Szyna gwint

: pn stycznia 30, 2012 8:28
autor: Piotr B
Panowie, moim zdaniem jesli przegwintowanie nie da rezultatów to można sobie podarować inne zabiegi i oddać płoze do reklamacji. Same aluminium jest miekkim metalem i doskonale nadaje się spawania ale podczas spawania tworzące się bardzo twarde tlenki które są trudno obrabialne. A wiec wiercenie i gwintowanie może być trudne zwaszcza gdy w materiale bedą pory lub zgorzelina. Podczas spawania dobrze jest dobrać taki sam materiał co przy mnogości odmian stopów aluminium jest bardzo trudne. Podczas spawania powstaje tzw strefa wpływu ciepła ktora może spowodować osłabienie materiału w okolicy. Trudno też bedzie bez specjalitycznego oprzyrządowania zachować współosiowość nowego otworu i w konsekwencji złą prace kółka, łożysk i szybsze zuzycie płozy innym miescu...

Może ja jednak widzę to w wszystko w zbyt ciemnych barwach..........

Re: Szyna gwint

: pn stycznia 30, 2012 8:32
autor: zico
Własna ingerencja w naprawienie szyny może być powodem do odrzucenia reklamacji.

Re: Szyna gwint

: pn stycznia 30, 2012 11:56
autor: Doody
A ja to widzę tak: sprzęt do spawania + czas pracy + czas zmarnowany na przygotowanie koncepcji + duże ryzyko uszkodzenia szyny + utrata gwarancji = zupełny brak opłacalności takiego zabiegu.

Re: Szyna gwint

: pn stycznia 30, 2012 5:04
autor: julek1967
chłopaki ! ale sobie przynajmniej popisaliśmy i strona jest aktywna.Można to zapisac na PLUS. i spotykamy sie w Poznaniu na połowce ? czy na połówke ? a jak nas będzie więcej ,to na kilka połówek....

Re: Szyna gwint

: pn stycznia 30, 2012 5:21
autor: Piotr B
w Berlinie!

Re: Szyna gwint

: pn stycznia 30, 2012 11:41
autor: Jazmog
NO tak, my sie tu pocimy, kombinujemy, polowki obalamy, a sprawca calego zamieszania nabral wody w usta ;)
Pozdrawiam
Jazmog