Post
autor: WFH » pn czerwca 05, 2006 1:18
No niestety wszyscy znający Rekina wiedzą jaki on jest i jedni to akceptują a inni nie...Jest w sumie medialną postacią, duża w tym zasługa jego żony, ale trzeba przyznac, że przez ostatnie lata był zdecydowanie najleszym polskim łyżwiarzem. A co do Igrzysk i promowania siebie...Wszyscy śledzący wyniki czołówki światowej i Rekina wiedzieli, że nie ma on szans na walke o medale, zreszta tym razem nawet on nie rozbudzał niepotrzebnie nadziei i mówił o 8-10 miejscu. Skończyło się trochę gorzej, ale czy ktoś go lubi czy nie musi przyznać, że ma duże zasługi dla promocji łyżwiarstwa szybkiego w Polsce, czym raczej nie może się pochwalić PZŁS...A jeśli chodzi o promowanie siebie, to zgadzam się ,że Rekin zawsze jak najbardziej chciałby być dostrzegany, ale dzięki temu jest jednym z nielicznych zawodników, który ma sponsora i może się utrzymywać z jazdy na łyżwach. Jak wiemy jego kariera się kończy i musi teraz szukać innych źródeł zarobku...A z dzialaczemi PZŁS Paweł nigdy nie był w dobrych stosunkach