Strona 1 z 4
Trening w p.Szczęśliwickim sobota 05.08 godz. 10.00!!!
: śr sierpnia 02, 2006 4:23
autor: kajman
Zapraszam na kolejne spotkanie rolkarzy, które odbędzie się w najbliższą sobotę ( 05.08 ) na placyku w p.Szczęśliwickim.
Tym razem już na poważnie bierzemy się za szlifowanie formy.
Nie ma że boli...
Jedziemy 5 (może więcej) kółek dookoła parku. Bierzcie kaski, wodę no i coś lekkostrawnego do jedzenia, bo na pewno będziecie głodni po takim treningu (wydatek energetyczny podczas jazdy na rolkach jest duży).
Oczywiście, Ci z Was, którzy jeszcze nie czują się na siłach, zostają na placyku i ćwiczą technikę

.
Komu będzie mało, jedzie ze ścigaczami nad Wisłę.
Przybywajcie i trenujcie.
Re: Trening w p.Szczęśliwickim sobota 05.08 godz. 10.00!!!
: śr sierpnia 02, 2006 4:37
autor: bacha
kajman pisze:Zapraszam na kolejne spotkanie rolkarzy, które odbędzie się w najbliższą sobotę ( 05.08 ) na placyku w p.Szczęśliwickim.
Tym razem już na poważnie bierzemy się za szlifowanie formy.
Nie ma że boli...
Jedziemy 5 (może więcej) kółek dookoła parku. Bierzcie kaski, wodę no i coś lekkostrawnego do jedzenia, bo na pewno będziecie głodni po takim treningu (wydatek energetyczny podczas jazdy na rolkach jest duży).
Oczywiście, Ci z Was, którzy jeszcze nie czują się na siłach, zostają na placyku i ćwiczą technikę

.
Komu będzie mało, jedzie ze ścigaczami nad Wisłę.
Przybywajcie i trenujcie.
Ale, ale, ale dlaczego tak wcześnie?? (w pracy siedzę do 16.00

) A co z planami spotkania o 19.00 na Kępie Potockiej??
: śr sierpnia 02, 2006 4:41
autor: kajman
Oooops...
Muszę wykonać telefon do Prezes'a
: śr sierpnia 02, 2006 5:37
autor: sanczol
kajman ma racje. Spotkania powinny byc wczesniej pogoda ostatnio sie unormowala i jest ok, bo tak kolo 19 to juz inna bajka i brakuje polotu.
A ze zrezygnowalem z wyjazdu to na spotkanie zajrzę.
Po ostatnich 2 zaliczonych glebach pewnie ten tydzien bede smigac tylko po gladkich sciezkach albo na placu. Nie polecam hamowac na lawkach, rece hamują a nogi jada dalej (bardzo latwo kulasy polamac)
pozdro
Re: Trening w p.Szczęśliwickim sobota 05.08 godz. 10.00!!!
: śr sierpnia 02, 2006 5:49
autor: robal
kajman pisze:Komu będzie mało, jedzie ze ścigaczami nad Wisłę.
To ja juz tradycyjnie

poprosze bilet w przedziale dla niepalacych

na trasie PSz-Wisla.
Pozdrawiam,
robal.
: czw sierpnia 03, 2006 9:38
autor: kajman
Myślę, że powoli tradycją stają się niedzielne przejazdy organizowane przez Slawka - to bardzo dobrze. Ostatni z tego co widziałem zakończył się właśnie na Kempie Potockiej. Myślę, że aby dogodzić wszystkim potrzebne są nam obie imprezy - Szczęśliwicka (połączona z treningiem nad Wisłą) i Sławkowa - przejazdy. Dzięki temu można dostosować odpowiedni termin dla siebie. Ale mam nadzieję, że na akcje typu Masa Krytyczna stawimy się wszyscy.
Nie mniej jednak, wszystkie sugestie co do miejsc i terminów spotkań są dla nas wszystkich ważne. Myślę, że niebawem powinniśmy rozpisać jakiś grafik spotkań/treningów. Zależy nam zarówno na integracji rolkarzy, ale również na promowaniu rolkarstwa jako metody na aktywne spędzanie czasu - stąd zmiana nazwy tematu ze Spotkanie na Trening.
: czw sierpnia 03, 2006 1:19
autor: ekbatana
Mam małe pytanie. Ile zwykle trwa takie spotkanie? Plan "minimum" (5 kółek )

I czy bez kasku też przyjmiecie?

: czw sierpnia 03, 2006 1:25
autor: McGregor
Samemu sie decyduje kiedy ma sie dosyć. Zresztą nie ma planu minimum. Jeździsz tak jak umiesz. Przychodzisz na spotkania żeby się nauczyć od tych , którzy jeżdżą lepiej - ale również żeby fajnie spędzić czas z grupą rolkowych wariatów

(chyba sie nikt nie obraził )
Możesz tylko robić kółka na placyku jak nie czujesz sie na siłach jeździć po parku.
Przyjedź ,zobaczysz - a będziesz stałym bywalcem naszych spotkań.
Serdecznie zapraszam.
: czw sierpnia 03, 2006 1:25
autor: kajman
ekbatana pisze:Mam małe pytanie. Ile zwykle trwa takie spotkanie? Plan "minimum" (5 kółek )

I czy bez kasku też przyjmiecie?

Na razie organizacja spotkań jest wynikiem spontanicznych działań.
Czas trwania spotkania nie ma ograniczeń.
Chciałbym aby spotkania powoli nabierały rangi treningu, stąd te zaproponowane przeze mnie 5 kółek(może i więcej) jazdy po parku.
Dla tych, którzy jeszcze niepewnie czują się na rolkach pozostaje jazda po placyku pod okiem bardziej zaawansowanych forumowiczów.
Kask jest dla Twojego bezpieczeństwa, lepiej jeździć w kasku i ochraniaczach.
Jeżeli chcesz intensywniej popracować nad swoją kondycją to proponuję dokończenie treningu na trasie przy Wiśle. Tam zazwyczaj trenujemy jazdę szybką - 10 - 15 km przejazdu w dość szybkim tempie.
Jeżeli jeszcze nie byłeś[aś] na spotkaniu proponuję zajrzeć do tematu:
Spotkania wrotkarzy warszawskich
tam znajdziesz całą historię spotkań i linki do tematów z nimi związanych.
: czw sierpnia 03, 2006 1:53
autor: ekbatana
Szczerze mówiąc mam za sobą sporą przerwę, ale jestem pewna, że nie zapomniałam co i jak (zimą jeździłam sporo na łyżwach, a to są jednak podobne klimaty). Myślę, że placyk to za mało, ale może jeszcze zmienię zdanie

Od kilku lat stoją w tej materii w miejscu i chętnie nauczę się od Was czegoś nowego

Pytałam o czas spotkania bo w tę sobotę jestem ograniczona czasowo. Czy w razie czego można spodziewać się podobnego spontanicznego spotkania za tydzień?
Ochraniacze, tak wiem... może z czasem uzbieram kolekcję
PS. Uważam, że stworzenie grafiku takich spotkań to świetny pomysł.
: czw sierpnia 03, 2006 2:11
autor: kajman
Jasne za tydzień, za dwa, trzy... i tak do końca sezonu.
Spotkania są cykliczne, ale tematy spotkań, jak narazie są spontaniczne.
ekbatana - rozumiem, że wolisz długą jazdę po trasie niż trening na placyku...
: czw sierpnia 03, 2006 2:17
autor: McGregor
ekbatana - a co powiesz na udział w Warszawskiej Masie Krytycznej ? jubileuszowej Setnej .
http://www.masa.waw.pl/2006/0825.htm
: czw sierpnia 03, 2006 2:25
autor: kajman
McGregor pisze:a co powiesz na udział w Warszawskiej Masie Krytycznej ? jubileuszowej Setnej .
100 rolkarzy na setną Masę Krytyczną !!!! To jest cel.
: czw sierpnia 03, 2006 2:54
autor: kolaska
Motyla noga, znowu nie moge gdyż.. znowu jade nad morze.
Bardzo przepraszam z góry mój cały fanclub ze znowu sie nie pojawie.
Bede z wami duchem.
-bisztrafe mish-
: czw sierpnia 03, 2006 2:57
autor: kajman
Żeby mi to kolaska ostatni raz było...
Sobie byście nad morze tylko jeździli...
Trenować, trenować obywatelu. Widzimy się na następnych spotkaniach i przede wszystkim na setnej masie krytycznej.