Jadę sobie główną ulicą w moim miasteczku, asfalt jak stół, wiatr we włosach, może uda mi się z górki wyprzedzić jakiegoś malucha. A za zakrętem czai się znajomy POLICJANT..., a ja jestem po dwóch piwkach (bo gorąco było).I co wtedy? Czy muszę dmuchać w balonik, czy ja muszę sie zatrzymać (chyba że znacznie przekroczę prędkość
Jak to jest z przepisami drogowymi dla rolkarzy? HEJ!!!
