Post
autor: Piotr B » śr stycznia 25, 2006 8:44
Wczoraj, dzieki ww. Koledze odlądaliśmy DVD.
Moim zdaniem i moich kolegów, film jest tylko ,,taki sobie" i napewno nie odaje wyjątkowego klimatu tej imprezy. O amatorach prawiec nic, a np. na filmie z 2003 roku bez problemów można znaleść paru kolegów z Poznania. Organizatorzy w 2005 roku tak naprawdę nie zrobili jednego filmu z pracy kilku kamer, ale na DVD włożyli kilka filmów różnych operatorów. Do tego koszmarne błędy w wynikach podczas prezentacji najlepszych. Tak, bez wątpienia edycja 2003 i 2004 są lepsze.
W chwili obecnej o jeżdzie można zapomnieć (nie każdy jest takim twardzielem jak PiciuM przy - 16 C) dlatego wiec oglądanie filmów staje się substytutem jazdy.
Pozdrawiam