Maraton w Spreewaldzie
: sob kwietnia 19, 2008 10:30
W dniu dzisiejszym odbył sie , i zakończył , 6 maraton w Spreewaldzie. Jak przystało na niemiecką organizację pogoda była super. Trasa płaska jak stół bilardowy .No może miała trochę zawrotek pod kątem 90 stopni które to spowodowały "wyrzucenie z trasy" kilku uczestników wyścigu , oraz kilka"podjazdów" ....na mostki nad polnymi kanałami oraz mało przyjemny odcienk 1,5 km przed samą metą ( wąski i bardzo nierówny).Ale generalnie bardzo super.
Startujących - około 300 osób z przewagą Niemców. Z polski byli: Twistery z Trójmiasta, Piotr i Grzegorz z Bolesławca( organizatorzy czercowego maratnou ) oraz grupa z Wodzisławia Sląskiego.
Polskim akcentem było......3 miejsce Piotra w grupie najstarszych uczestnikó biegu. Brawo Piotr ( warto było być i trenować na Sardynii).
Pozostała reszta przyzwoicie - miejsa od 27 w dół z czasami ok. 1 godz. 22 min.
W tym roku padł rekord trasy i wynosi obecnie ok.1.11 min
Tak więc na pewno impreza godnie zastąpiła maraton w Toruniu który z tylko sobie znanych powodów został odwołany
Startujących - około 300 osób z przewagą Niemców. Z polski byli: Twistery z Trójmiasta, Piotr i Grzegorz z Bolesławca( organizatorzy czercowego maratnou ) oraz grupa z Wodzisławia Sląskiego.
Polskim akcentem było......3 miejsce Piotra w grupie najstarszych uczestnikó biegu. Brawo Piotr ( warto było być i trenować na Sardynii).
Pozostała reszta przyzwoicie - miejsa od 27 w dół z czasami ok. 1 godz. 22 min.
W tym roku padł rekord trasy i wynosi obecnie ok.1.11 min
Tak więc na pewno impreza godnie zastąpiła maraton w Toruniu który z tylko sobie znanych powodów został odwołany
,
,
,
,
,
,