Problem z łozyskami ILQ-9
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
-
Jarii
- Posty: 2
- Rejestracja: śr października 25, 2006 5:33
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Będzin
Problem z łozyskami ILQ-9
Kupiłem sobie rolki Salomona model Pilot 90 Pro Posiadają one łożyska ILQ-9. Problem polega na tym iż od samego początku dość głośno huczą, oraz odnoszę wrażenie że posiadają lekki luz (luz wyczuwa się gdy złapie się rolkę i próbuję sie ja poruszać w lewo lub w prawo czyli wprowadza się ją w ruch mimośrodowy). W związku z tym mam pytanie czy to normalne i czy powinienem to reklamować. Po odkręceniu kółka zauważyłem też że w środku łożyska jest jakaś część ruchoma w momencie gdy kółko jest odkręcone i mając je w dłoni potrząsając je to działa jak grzechotka nie mam zielonego pojęcia czy to tak powinno wyglądać. Dla porównania moja żona ma rolki Rollerblade model AERO 9W z łożyskami ABEC7 i ani nie posiada żadnych luzów (próbując ruszać rolka mimośrodowo nic się nie odczuwa w przeciwieństwie u mnie) jak i nie huczą, no może jedna huczy ale jest to wynikiem zanieczyszczenie piaskiem u mnie nie ma o tym mowy bo od nowości jest ten problem. Osobiście toczenie łożysk lepiej wypada w tych rolkach u mojej żony choć rolki jej i moje nie sa w tej samej klasie. Proszę o pomoc i wyjaśnienie czy te zjawiska w łożyskach to normalna sprawa[/img]
Jak najbardziej bym na twoim miejscu reklamowal bo tak nie morze byc zeby nowe lozyska mialy jakies luzy i grzechotaly,z tym sie jeszcze nie spotkalem,przed 12 laty od wewnatrz przetarly mi sie mole K2 i juz bylo po gwaranci i zreklamowalem i dostalem nowe buty bez jakiejs doplaty,wrzucilem pare DM do skarbonki w sklepie i bylo zalatwione.
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Jeśli faktycznie jest luz - zgłosić reklamację.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Dodam, że sprzedawca może się opierać, że są to części mechaniczne, które ulegają zużyciu i nie są przedmiotem reklamacji.
To takiego z grubej rury od razu, że:
1) łożyska nie były długo używane, co widać po oryginalnych kółkach, że są mało zużyte
2) jak się dalej opiera, tłumaczyć mu pkt. 1 i dodać, że pozostaje jeszcze opcja, której na pewno użyjesz, ponieważ jest jego obowiązkiem przyjąć i POZYTYWNIE rozpatrzyć tą reklamację: http://www.konsument.net4.pl - polecam
To takiego z grubej rury od razu, że:
1) łożyska nie były długo używane, co widać po oryginalnych kółkach, że są mało zużyte
2) jak się dalej opiera, tłumaczyć mu pkt. 1 i dodać, że pozostaje jeszcze opcja, której na pewno użyjesz, ponieważ jest jego obowiązkiem przyjąć i POZYTYWNIE rozpatrzyć tą reklamację: http://www.konsument.net4.pl - polecam
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
-
pdudus1980
- Czterokółkowiec
- Posty: 52
- Rejestracja: czw października 13, 2005 2:04
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Katowice
Nie wiem jak duży jest luz na twoich łożyskach, ale sam miałem kiedyś łożyska Twincam abec 7, które miały "lekki" luz i podczas jazdy dość głośno i nawet metalicznie pracowały, ale za to miały jeden duży plus same się toczyły, kółeczko raz wprawione w ruch kręciło się, kręciło się itd., Więc dla mnie ten dzwięk był najpękniejszą muzyką taką samą jak zazdrość i słowa ludzi dlaczego ty jedziesz tak szybko a my nie... Musisz więc kolego pomyśleć czy to nie aby ten cudowny dzwięk o którym ty mówisz grzechotanie. Mam również kolegę który ma łożyska ilq 9 i też pracują dosyć głośno, ale za to same się kręcą.
-
Alandy
- Ścigant 4x100mm
- Posty: 271
- Rejestracja: czw października 20, 2005 8:52
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Warszawa
to i ja "dorzucę kamyczek"
ciężko powiedzieć jak bardzo "głośne" są Twoje łożyska
ale z moich obserwacji wynika że naprawde dobre łożyska wcale nie są ciche
na stronie łożysk bsb swissa wyczytałem że łożyska te są tak szybkie właśnie dzięki celowemu, jakkolwiek absurdalnie by to nie brzmiało, zamierzonemu zwiększeniu luzów, tak aby łożysko kręciło się naprawde swobodnie(w dużym uproszczeniu) -
w porównaniu ze "zwykłymi" łożyskami które nadają się też np. do wiertarek itp., gdzie bardziej liczy się zachowanie minimalnych przerw, wytrzymałośc na bardzo wysokie obroty ale nie zmniejszenie oporów do minimum, bo np. silnik elektryczny bez problemu poradzi sobie z trochę większym oporem(ten opór producent wiertarki może wręcz"pominąć"_, nie ma on takiego znaczenia jak wytrzymałość
a w rolkach minimalny opór w łożysku to podstawa,( pozwala osiągnąć znaczną prędkość przy jak najmniejszym wysiłku) jest ważniejszy niż wytrzymałośc na ekstremalnie duże obroty, bo takie w rolkach raczej nie występują(rzędu np. 10 tys. obrotów na minutę)
podsumowująć, jeśli łożyska jadą szybko, to pomimo ich "huczenia" jestem skłonny uznać że jest to prawidłowe
natomiast jeżeli chałas jest znaczny, bardziej metaliczny, zwłąszcza w momencie "styku" kółek z gruntem albo jeżeli rolki są po prostu wolne, kółka kręcą się z wyraźnym oporem - to coś jest nie w porzadku
pozdrawiam
ciężko powiedzieć jak bardzo "głośne" są Twoje łożyska
ale z moich obserwacji wynika że naprawde dobre łożyska wcale nie są ciche
na stronie łożysk bsb swissa wyczytałem że łożyska te są tak szybkie właśnie dzięki celowemu, jakkolwiek absurdalnie by to nie brzmiało, zamierzonemu zwiększeniu luzów, tak aby łożysko kręciło się naprawde swobodnie(w dużym uproszczeniu) -
w porównaniu ze "zwykłymi" łożyskami które nadają się też np. do wiertarek itp., gdzie bardziej liczy się zachowanie minimalnych przerw, wytrzymałośc na bardzo wysokie obroty ale nie zmniejszenie oporów do minimum, bo np. silnik elektryczny bez problemu poradzi sobie z trochę większym oporem(ten opór producent wiertarki może wręcz"pominąć"_, nie ma on takiego znaczenia jak wytrzymałość
a w rolkach minimalny opór w łożysku to podstawa,( pozwala osiągnąć znaczną prędkość przy jak najmniejszym wysiłku) jest ważniejszy niż wytrzymałośc na ekstremalnie duże obroty, bo takie w rolkach raczej nie występują(rzędu np. 10 tys. obrotów na minutę)
podsumowująć, jeśli łożyska jadą szybko, to pomimo ich "huczenia" jestem skłonny uznać że jest to prawidłowe
natomiast jeżeli chałas jest znaczny, bardziej metaliczny, zwłąszcza w momencie "styku" kółek z gruntem albo jeżeli rolki są po prostu wolne, kółka kręcą się z wyraźnym oporem - to coś jest nie w porzadku
pozdrawiam
"MYŚLĘ WIĘC JEŻDŻĘ"
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
ALAN54 pisze:Cytat z wypowidzi Alandy`ego
"ekstremalnie duże obroty, bo takie w rolkach raczej nie występują(rzędu np. 10 tys. obrotów na minutę)"
No jak ja się rozpędzę to kółka uzyskują prędkość obrotową rzędu 12,756 tys obr/min - sprawdziłem empirycznie![]()
![]()
Rozumiem, że jest tu mały błąd, ponieważ 12,756 tys. = 12 756 000
A mnożąc 12,756 x 10cm x 3,14 i dzieląc przez 100 daje nam 4km/1min. = 240 km/h o ile kółka kręcą się na ziemi, a nie w powietrzu
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
- kczabu
- Czterokółkowiec bez hamulców
- Posty: 120
- Rejestracja: czw maja 11, 2006 9:57
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Warszawa - tarchomin
cześć
ja mam ilq9 i też powiem że ciche nie są ale zgodzę się z poprzednikiem że kręcą się same.
Ten szum to nawet śmieszny jest kiedy mija się roweżystę a on myśli że zaraz samochód koło niego przejedzie
zobacz jeszcze stronkę:
http://www.ilq9.com/faqs.html
ja mam ilq9 i też powiem że ciche nie są ale zgodzę się z poprzednikiem że kręcą się same.
Ten szum to nawet śmieszny jest kiedy mija się roweżystę a on myśli że zaraz samochód koło niego przejedzie
zobacz jeszcze stronkę:
http://www.ilq9.com/faqs.html
Nie rób nic na siłę, weź większy młotek 


