Jeśli rolkarze wystartują razem z biegaczami, to mniej zaawansowani rolkarze będą tam taranować biegaczy (bardzo wąska trasa). Mam nadzieję, że organizator mając to na uwadze wypuści rolkarzy odpowiednio wcześniej.trust_no_one pisze:... zjazd z górki w Czarnowie (30m w dół na odcinku 540m) to dla mnie downhill
Maraton Toruński 2009
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
Regulamin forum
Wszystkie posty w tym dziale dotyczą zawodów jazdy szybkiej na rolkach. Prośba o wpisywanie nowych tematów wg zasady: data, miejsce, rodzaj wyścigu, czego temat dotyczy, np. "2009.09.19 Berlin Marathon - gdzie odebrać pakiet?", "2009.05.12-13 Poznańska Majówka - galeria zdjęć".
Wszystkie posty w tym dziale dotyczą zawodów jazdy szybkiej na rolkach. Prośba o wpisywanie nowych tematów wg zasady: data, miejsce, rodzaj wyścigu, czego temat dotyczy, np. "2009.09.19 Berlin Marathon - gdzie odebrać pakiet?", "2009.05.12-13 Poznańska Majówka - galeria zdjęć".
-
bj43
- Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
- Posty: 492
- Rejestracja: pn lipca 28, 2008 7:13
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Kraków
Re: Maraton Toruński 2009
Pozdrawiam.
- radesz
- Czterokółkowiec
- Posty: 90
- Rejestracja: ndz maja 28, 2006 5:57
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Toruń
Re: Maraton Toruński 2009
W Bydgoszczy biuro w sobotę będzie otwarte do 20-ej na Stadionie Zawiszy.
Na stronie MapMyRun wklepałem trasę Maratonu wraz z przekrojem, można ją zobaczyć klikając TUTAJ
Na stronie MapMyRun wklepałem trasę Maratonu wraz z przekrojem, można ją zobaczyć klikając TUTAJ
"A ja myślę - rzekł ostro rycerz z Grabowa - ze całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi, całkiem ku temu nie mających predyspozycji" A.Sapkowski Narrenturm
Re: Maraton Toruński 2009
Nie blokowanie ulic podczas jakiegokolwiek maratonu, a zwłaszcza maratonu na rolkach jest po prostu niebezpieczne dla uczestników maratonu. W przypadku nieszczęśliwego wypadku sprawa może mieć reperkusje prawne, czego nie życzę ani uczestnikom ani organizatorom tego maratonu. Impreza tego rodzaju powinna zawsze odbywać sie na ulicach zablokowanych przez policje i straż miejska.
Jednakże, wydaje mi sie ze w chwili obecnej uzyskanie zgody policji i służby zdrowia na ich udział w tego rodzaju imprezie wydaje sie graniczyć z cudem.
Co jednak nie oznacza ze nie należy o nia występować i zachowywać kopie wysyłanych pism (w razie nieszczęścia będzie miało się dowody, ze robiło sie wszystko co można było, aby uzyskać taka zgodę). Może warto, by spróbować dotrzeć do osob, ktore juz organizowały w Polsce inne maratony i uzyskać od nich pewne wskazówki.
W jakiejkolwiek sprawie, o wiele łatwiej jest uzyskać czyjąś zgodę, jeżeli występuje sie o nia z jednorocznym lub 2 letnim wyprzedzeniem.
Moim zdaniem aby uzyskać pierwsza zgodę na udział policji, należałoby najpierw napisać do komendanta policji w danym mieście, w przypadku braku odpowiedzi do komendanta policji wojewódzkiej, w przypadku braku odpowiedzi do komendanta policji w Polsce w przypadku braku odpowiedzi do rzecznika praw obywatelskich.
W uzasadnieniu można napisać, ze tego rodzaju impreza wymaga blokowania ulic i zabezpieczenia ze strony policji i ze jest to normalna praktyka w innych krajach europejskich, w których policja wykorzystuje tego rodzaju imprezy do doskonalenia się w sprawnym i szybkie blokowaniu i odblokowywaniu ulic przydatnym w walce z przestępcami.
Jestem przekonany, ze kiedyś uda sie zorganizować pierwsza w pełni profesjonalna imprezę na rolkach w której będą zaangażowane siły policji, straży miejskiej i pogotowia. Gdy to nastąpi to napewno znacznie łatwiej i w znacznie krótszym czasie będzie można zorganizować następna w pełni profesjonalna imprezę tego rodzaju.
Jestem świadomy, ze na razie jest jak jest i nie można zrobić nic więcej. Dlatego bardzo doceniam i szanuje wysiłek i czas organizatorów wnoszony w zorganizowanie tej imprezy oraz ich wklad w promowanie jazdy na rolkach.
Jednakże, wydaje mi sie ze w chwili obecnej uzyskanie zgody policji i służby zdrowia na ich udział w tego rodzaju imprezie wydaje sie graniczyć z cudem.
Co jednak nie oznacza ze nie należy o nia występować i zachowywać kopie wysyłanych pism (w razie nieszczęścia będzie miało się dowody, ze robiło sie wszystko co można było, aby uzyskać taka zgodę). Może warto, by spróbować dotrzeć do osob, ktore juz organizowały w Polsce inne maratony i uzyskać od nich pewne wskazówki.
W jakiejkolwiek sprawie, o wiele łatwiej jest uzyskać czyjąś zgodę, jeżeli występuje sie o nia z jednorocznym lub 2 letnim wyprzedzeniem.
Moim zdaniem aby uzyskać pierwsza zgodę na udział policji, należałoby najpierw napisać do komendanta policji w danym mieście, w przypadku braku odpowiedzi do komendanta policji wojewódzkiej, w przypadku braku odpowiedzi do komendanta policji w Polsce w przypadku braku odpowiedzi do rzecznika praw obywatelskich.
W uzasadnieniu można napisać, ze tego rodzaju impreza wymaga blokowania ulic i zabezpieczenia ze strony policji i ze jest to normalna praktyka w innych krajach europejskich, w których policja wykorzystuje tego rodzaju imprezy do doskonalenia się w sprawnym i szybkie blokowaniu i odblokowywaniu ulic przydatnym w walce z przestępcami.
Jestem przekonany, ze kiedyś uda sie zorganizować pierwsza w pełni profesjonalna imprezę na rolkach w której będą zaangażowane siły policji, straży miejskiej i pogotowia. Gdy to nastąpi to napewno znacznie łatwiej i w znacznie krótszym czasie będzie można zorganizować następna w pełni profesjonalna imprezę tego rodzaju.
Jestem świadomy, ze na razie jest jak jest i nie można zrobić nic więcej. Dlatego bardzo doceniam i szanuje wysiłek i czas organizatorów wnoszony w zorganizowanie tej imprezy oraz ich wklad w promowanie jazdy na rolkach.
Re: Maraton Toruński 2009
Po przemyśleniu sprawy doszedłem do wniosku, ze maraton można by organizować w ramach tzw. „dnia bez samochodu”. W niektórych krajach robi się jedynie wielka wrzawę medialna wokół tego dnia, w innych faktycznie nie ma żadnych szans, aby pojechać gdziekolwiek samochodem i to nie tylko dlatego ze można otrzymać mandat, ale przede wszystkim dlatego, ze drogi sa zablokowane barierkami przy których stoi policja.
W wielu krajach, wiele partii politycznych w swoich programach wyborczych zapowiada zwiększenie ilości dni bez samochodu, oraz zmniejszanie dozwolonej prędkości na autostradach w pobliżu wielkich miast.
Szkoda, ze w Polsce żadna partia polityczna w swoim programie nie deklaruje budowy tzw. dróg zielonych (z dobrej jakości asfaltu) wzdłuż wałów powodziowych albo wzdłuż, nie używanych już od lat, linii kolejowych ( Z dróg zielonych mogą korzystać jedynie spacerowicze, rowerzyści, rolkowicze, czy tez osoby na wózkach inwalidzkich. Jedynie w razie konieczności służby miejskie czy tez leśne mogą wjechać na drogę zielona - po otwarciu barierki ograniczającej wjazd na tą droge ).
Podsumowując uważam ze „prowizorka” będzie trwać dopóki rowerzyści, rolkowicze, biegacze, osoby niepełnosprawne nie zorganizują się w dobrze działające stowarzyszenia, których członkowie będą należeć do proekologicznych partii politycznych mających swoich przedstawicieli w parlamencie. Wtedy „Dzien bez samochodu” będzie naprawdę dniem bez samochodu, a rolkowicze, rowerzyście, spacerowicze, czy tez osoby niepełnosprawne będą miały plenerowe drogi zielone na których będzie można organizować maratony.
W wielu krajach, wiele partii politycznych w swoich programach wyborczych zapowiada zwiększenie ilości dni bez samochodu, oraz zmniejszanie dozwolonej prędkości na autostradach w pobliżu wielkich miast.
Szkoda, ze w Polsce żadna partia polityczna w swoim programie nie deklaruje budowy tzw. dróg zielonych (z dobrej jakości asfaltu) wzdłuż wałów powodziowych albo wzdłuż, nie używanych już od lat, linii kolejowych ( Z dróg zielonych mogą korzystać jedynie spacerowicze, rowerzyści, rolkowicze, czy tez osoby na wózkach inwalidzkich. Jedynie w razie konieczności służby miejskie czy tez leśne mogą wjechać na drogę zielona - po otwarciu barierki ograniczającej wjazd na tą droge ).
Podsumowując uważam ze „prowizorka” będzie trwać dopóki rowerzyści, rolkowicze, biegacze, osoby niepełnosprawne nie zorganizują się w dobrze działające stowarzyszenia, których członkowie będą należeć do proekologicznych partii politycznych mających swoich przedstawicieli w parlamencie. Wtedy „Dzien bez samochodu” będzie naprawdę dniem bez samochodu, a rolkowicze, rowerzyście, spacerowicze, czy tez osoby niepełnosprawne będą miały plenerowe drogi zielone na których będzie można organizować maratony.
-
WOJTEK45
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 907
- Rejestracja: wt czerwca 05, 2007 12:31
- Moje rolki: zbyt wolne
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Maraton Toruński 2009
W Gdańsku odbędzie się impreza która da poczucie bezpieczeństwa jej uczestnikom.
A co do zgód na "wykorzystanie dróg dla celów specjalnych" to istnieją odpowiednie regulacje prawne określające tryby i terminy uzyskania zgód na takowe wykorzystanie. POlicji nic do tego. Ona zrobi wszystko na co dostanie zlecenie. I na pewno nie jest beneficjentem żadnej korespondencji. Tak więc Komendanci mogą spać spokojnie
A co do zgód na "wykorzystanie dróg dla celów specjalnych" to istnieją odpowiednie regulacje prawne określające tryby i terminy uzyskania zgód na takowe wykorzystanie. POlicji nic do tego. Ona zrobi wszystko na co dostanie zlecenie. I na pewno nie jest beneficjentem żadnej korespondencji. Tak więc Komendanci mogą spać spokojnie
Re: Maraton Toruński 2009
Dziękuje bardzo za odpowiedz. Niestety nie mam żadnych doświadczeń w organizowaniu maratonu dla wielu uczestników, ale mam za soba wiele maratonów na rolkach, przejechanych wprawdzie wolno, ale za to w każdą pogodę, po każdej nawierzchni, w ciągu całego roku, prawie w każdą sobotę po tzw. Oznakowanych Trasach Rowerowych, które są wokół Brukseli.
Pomimo kierowania się w życiu zdrowym rozsądkiem potrzebowałem ładnych paru lat, aby „zatrybić”, że znaki, które czasami gdzieś widziałem, nie są bezsensownym szumem informacyjnym, lecz elementem przemyślanej i przyjaznej (zwłaszcza dla oka i ucha) infrastruktury rowerowej. Od marca 2008 zacząłem robić zdjęcia z moich rolkowych maratonów, z nadzieja, że może ktoś kiedyś skorzysta z moich zdjęć i zarazi siebie i innych ideą budowy Oznakowanych Tras Rowerowych, Drog Zielonych bądź po prostu odpocznie oglądając piękne plenery i niektóre osobliwości belgijskiej wsi.
Więcej informacji: http://www.flickr.com/photos/zenon_k56/collections/
Serdecznie pozdrawiam wszystkich miłośników plenerów, ruchu na otwartych przestrzeniach. Szczególne ciepłe pozdrowienia kieruje ku "ludziom młodego ducha" życząc im, aby wbrew napotykanym niepowodzeniom czy tez pomówieniom potrafili dalej robić cos dla innych nie oczekując nic w zamian. Dla mnie takimi ludźmi są miedzy innymi organizatorzy Maratonu Toruńskiego.
P.S. Wskazówki dla osób korzystających z Flickera po raz pierwszy:
Po wybraniu jakiegoś zbioru zdjęć proszę:
1) kliknąć w prawym górnym rogu ikonę „Slideshow” aby uruchomić pokaz zdjęć
2) kliknąć w 4 strzałki w prawym dolnym rogu, by zobaczyć pokaz zdjęć w trybie pełnoekranowym
3) pokaz slajdów można w każdej chwili przyśpieszyć, spowolnić lub zatrzymać.
Pomimo kierowania się w życiu zdrowym rozsądkiem potrzebowałem ładnych paru lat, aby „zatrybić”, że znaki, które czasami gdzieś widziałem, nie są bezsensownym szumem informacyjnym, lecz elementem przemyślanej i przyjaznej (zwłaszcza dla oka i ucha) infrastruktury rowerowej. Od marca 2008 zacząłem robić zdjęcia z moich rolkowych maratonów, z nadzieja, że może ktoś kiedyś skorzysta z moich zdjęć i zarazi siebie i innych ideą budowy Oznakowanych Tras Rowerowych, Drog Zielonych bądź po prostu odpocznie oglądając piękne plenery i niektóre osobliwości belgijskiej wsi.
Więcej informacji: http://www.flickr.com/photos/zenon_k56/collections/
Serdecznie pozdrawiam wszystkich miłośników plenerów, ruchu na otwartych przestrzeniach. Szczególne ciepłe pozdrowienia kieruje ku "ludziom młodego ducha" życząc im, aby wbrew napotykanym niepowodzeniom czy tez pomówieniom potrafili dalej robić cos dla innych nie oczekując nic w zamian. Dla mnie takimi ludźmi są miedzy innymi organizatorzy Maratonu Toruńskiego.
P.S. Wskazówki dla osób korzystających z Flickera po raz pierwszy:
Po wybraniu jakiegoś zbioru zdjęć proszę:
1) kliknąć w prawym górnym rogu ikonę „Slideshow” aby uruchomić pokaz zdjęć
2) kliknąć w 4 strzałki w prawym dolnym rogu, by zobaczyć pokaz zdjęć w trybie pełnoekranowym
3) pokaz slajdów można w każdej chwili przyśpieszyć, spowolnić lub zatrzymać.
-
bj43
- Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
- Posty: 492
- Rejestracja: pn lipca 28, 2008 7:13
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Kraków
Re: Maraton Toruński 2009
Harmonogram imprezy i informacje dodatkowe, których nie ma w regulaminie: patrz tutaj.
Z tych informacji wynika pośrednio, że szatnie (przechowalnia bagażu) będą w Toruniu, a biegacze i rolkarze (w rolkach na nogach) będą dowożeni autobusami na miejsce startu w Bydgoszczy (przydać się może dodatkowa para skarpetek
).
Z tych informacji wynika pośrednio, że szatnie (przechowalnia bagażu) będą w Toruniu, a biegacze i rolkarze (w rolkach na nogach) będą dowożeni autobusami na miejsce startu w Bydgoszczy (przydać się może dodatkowa para skarpetek
Pozdrawiam.
- stopczyk98
- Czterokółkowiec bez hamulców
- Posty: 109
- Rejestracja: wt sierpnia 15, 2006 10:13
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: WARSZAWA
Re: Maraton Toruński 2009
Jest ktoś chetmy żeby poprowadzić na 2 godziny?
-
WOJTEK45
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 907
- Rejestracja: wt czerwca 05, 2007 12:31
- Moje rolki: zbyt wolne
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Maraton Toruński 2009
ale gdzie?stopczyk98 pisze:Jest ktoś chetmy żeby poprowadzić na 2 godziny?
-
trust_no_one
- Czterokółkowiec
- Posty: 64
- Rejestracja: wt października 28, 2008 4:20
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Żory
Re: Maraton Toruński 2009
Ja, ja, ja! Ja jestem chętny, bo szybcej jeszcze mi się nie udało ale kupiłem sobie takie super obcisłe spodenki i myślę, że teraz jakiś kwadrans urwę z dwóch godzinstopczyk98 pisze:Jest ktoś chetmy żeby poprowadzić na 2 godziny?
50°05'46.29" N
18°41'50.58" E
18°41'50.58" E
-
Sylvan83
- Posty: 12
- Rejestracja: wt kwietnia 21, 2009 10:13
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Toruń
Re: Maraton Toruński 2009
trust_no_one pisze:Ja, ja, ja! Ja jestem chętny, bo szybcej jeszcze mi się nie udało ale kupiłem sobie takie super obcisłe spodenki i myślę, że teraz jakiś kwadrans urwę z dwóch godzinstopczyk98 pisze:Jest ktoś chetmy żeby poprowadzić na 2 godziny?
Ja sie sprobuje podlaczyc, ale na sepa raczej niz prowadzacego
-
trust_no_one
- Czterokółkowiec
- Posty: 64
- Rejestracja: wt października 28, 2008 4:20
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Żory
Re: Maraton Toruński 2009
BTW te dwie godziny w Krakowie zrobiłem między innymi dzięki bj43 , który mnie trochę pociągnął, a ja ze względu na wąskośćtrust_no_one pisze: Ja, ja, ja! Ja jestem chętny, bo szybcej jeszcze mi się nie udało ale kupiłem sobie takie super obcisłe spodenki i myślę, że teraz jakiś kwadrans urwę z dwóch godzin
50°05'46.29" N
18°41'50.58" E
18°41'50.58" E
- stopczyk98
- Czterokółkowiec bez hamulców
- Posty: 109
- Rejestracja: wt sierpnia 15, 2006 10:13
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: WARSZAWA
Re: Maraton Toruński 2009
Serio, szukam kogoś kto by poprowadził żeby zakończyć z czasem dwóch godzin.
- Marek
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 782
- Rejestracja: czw marca 17, 2005 9:31
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Poznań
Re: Maraton Toruński 2009
jedz za mnąstopczyk98 pisze:Serio, szukam kogoś kto by poprowadził żeby zakończyć z czasem dwóch godzin.
-
bj43
- Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
- Posty: 492
- Rejestracja: pn lipca 28, 2008 7:13
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Kraków
Re: Maraton Toruński 2009
Na trasie będziemy przejeżdżać przez dwa przejazdy kolejowe. Czy są one przejezdne dla rolkarzy? Tory tramwajowe w mieście są z reguły tak ułożone, że bez problemu można je w poprzek przejechać, szczególnie na dużych kółkach. Ale z kolejowymi przejazdami to różnie może być.
Przydałyby się zdjęcia trudniejszych fragmentów trasy.
Przydałyby się zdjęcia trudniejszych fragmentów trasy.
Pozdrawiam.



