No i kolejne spotkanie znów za nami! 
Było ok. dwudziestu osób, z czego kilkanaście z forum.
Prezes wyraził swoje zadowolenie, że tak wielu wybrało
czynny, aktywny wypoczynek zamiast sobotniej alkoholizacji. Niektórym udało się połączyć przyjemne z przyjemnym, co także zasługuje na słowa uznania.
Wśród
Forumowiczów moje oczy dostrzegły:
•
Inso (która po raz pierwszy załapała się zdjęcie rodzinne)
•
Robala (bez rolek, ale za to z aparatem)
•
Pusiaczka (która wzbudziła powszechną radość, że w końcu do nas dotarła)
•
Sławka (w bardzo dobrym humorze)
•
Topera (rolki * konwersacja z innymi rolkarzami = przyjemność do kwadratu )
•
McGregora (na widok którego wszystkim oko zbielało, bo tylko on miał koszulkę firmową – na sobie!)
•
Serweryna (chłopak wymiata na tych rolkach, jakby się w nich urodził!!! szok)
•
Sanczola (który spędził na placyku pół wczorajszego dnia, a i tak doszedł do samochodu o własnych siłach)
Reszty osób forumowych nicków niestety nie znam, a imion nie będę pisać, albo nie skojarzyłam twarzy z nickiem.
Proszę więc wszystkich, którzy byli, o dopisanie się.
Jest też kilka osób, stałych bywalców parku, którzy byli wczoraj, a których nie ma z jakiegoś powodu na forum.
Trzeba to zmienić!!!;
Odbyła się również rekrutacja
nowych członków, którzy już się ujawnili.
WITAMY Rolkarzy Szcześliwickich!!!
Spotkanie rozpoczęło się tradycyjnym obrzędem urodzinowym, czyli wyskakiwaniem z
tortu urodzinowego muskularnych rolkarzy. To ten incydent, który Inso przegapiła. Tort rozszedł się w mgnieniu oka, więc jeśli nie dostaliście kawałka, to znaczy, że za późno przyszliście.
Cukierki natomiast były do samego końca.
Tradycyjnie odbył się
przejazd przez park. Tym razem był zabójczy - z ostrym podjazdem.

Niektórzy aż dostali zadyszki lub się zgrzali, co przecież na rolkach w ogóle się nie powinno zdarzyć.
Można było podpatrzeć, jak się jeździ na tzn.
kubeczkach oraz jak się gra w
hokeja.
To następne spotkanie zapewne odbędzie się w przyszły weekend, o czym wszyscy zostaniecie poinformowani!
Przypominam, że trzeba trenować, bo pewnie w przyszłym tygodniu wrócą szybcy chłopcy z kolonii lub zawodów. Wszyscy musimy pokazać poczynione postępy!