Tak na prawdę opis i liczby niewiele mówia o tym jak rolki będą sprawowały się w rzeczywistości.
Bo przecież niemal identycznym opisem można wyrazić np. rolki Rollerblade kosztujące 600zł, co jednak nie oznacza, że oba modele będą tożsame.
Podlinkowane przez Ciebie rolki to tanie, podstawowe rolki. Owszem -
ABEC7 Carbon robi dobre wrażenie, jednak same łożyska nie czynią rolek dobrymi. Podstawowa sprawa to wygoda. Warto przejść się do sklepu, przymieżyć i np. 5-10 minut pojeździć między regałami. Poczym zdjąć te rolki i założyć coś lepszego - markowego/droższego. Jeśli poczujesz bardzo dużą różnicę w komforcie - niemal ulgę - to odpuść sobie te rolki.
W praktyce prócz samej wygody dochodzi jeszcze element wentylacji stopy - tanie rolki mają kiepską wentylację co szybko da się we znaki w gorące dni.
Generalnie jednak radzę dołożenie choćby 100zł i kupno np. Bladerunner (tańsza wersja Rollerblade).
Przy wyboże rolek jest też istotne to ile ważysz i po jakim terenie będziesz jeździł (jakość nawierzchni) - tu dobór kółek będzie miał duże znaczenie.
Tak na marginesie - dziwi mnie po co chromowali aluminiową płozę. Błyszcząca płoza wygląda tak, że wieś tańszy i śpiewa
